Dzisiaj (1.11) o 17.oo odbędzie spotkanie z naszą młodziezówką (nad z nie ma kropki, bo nie wiem czemu, jak ją piszę, to cały tekst dotąd napisany, znika...). Terri Terry będzie z nami rozmawiała, w sumie nie wiem o czym. Ale będzie na pewno miło :) Zapraszam do domu pastora;P:D
PS. Ciasteczka jako bilet wstępu :)
Dzięki za tak gromki odzew na prośbę o ciasteczka ;D Nie wiem, jak Wam, ale mi spotkanie się bardzo podobało. Terri mówiła o modlitwie wstawienniczej :) To tak w skrócie, bo cięzko mi przekazać to, czym ona się dzieliła. Ale na pewno ci, których nie było mogą załować (znowu bez kropki nad z, bo coś chyba nie działa). :):)
niedziela, 1 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz